Antologia Gimnazjalnych Mistrzów Prozy - 2012/2013

Najlepsza praca wśród uczniów klas pierwszych

...„Michał Dobrzański, młody biznesmen, posiadający dużą firmę i mnóstwo pieniędzy już od dziesięciu lat zamieszkiwał piękny apartament w Warszawie. W sprawach zawodowych zawsze powodziło mu się niezwykle dobrze, lecz w życiu prywatnym było już zupełnie odwrotnie.

Dzisiejszego dnia, jak nigdy, skończył wcześniej swoją pracę, więc postanowił udać się na spacer do pobliskiego parku. Od paru dni dręczyło go nieznane mu uczucie, jakim była samotność. Kiedy zamyślony szedł pustymi alejkami, nagle jego uwagę przyciągnęła rudowłosa piękność ubrana w powiewną sukienkę, stojąca pod drzewem o sercowatych liściach"…

Dominika Mazur, kl. Ic

Najlepsza praca wśród uczniów klas drugich

…"Pewnego październikowego ranka coś tknęło Marry, by wyjść z domu. Założyła swój ciepły, ciemnozielony płaszcz, ubrała kapelusz z piórami i wyszła. Tak naprawdę mogła iść w każdą stronę. Roadberry znajdowało się przy skrzyżowaniu polnych dróg. Poszła prosto. Idąc około dwudziestu minut, doszła do głównej ulicy. Miasteczko tętniło życiem, a przynajmniej tak się wydawało . Na wprost bladej twarzy kobiety, znajdował się market. Sprzedawano tam warzywa, owoce, mięso. Sprzedawcy przekrzykiwali jeden drugiego. Po drugiej stronie ulicy była cukiernia. Coś sprawiło, że Marry skręciła w lewo. Ominęła huk i zgiełk miasta i poszła w kierunku domów na pagórku. Nagle zobaczyła dom, który zwrócił jej uwagę. Na jego przedniej ścianie była tabliczka, na której widniał napis…".

Aleksandra Rabęda, kl. IIa

Najlepsza praca wśród uczniów klas trzecich

..."Był słoneczny, jesienny dzień. Gdziekolwiek spojrzał, dominowały ciepłe barwy żółci i pomarańczu. Aleja drzew o sercowatych liściach przyciągała wielu zakochanych i marzycieli. Dominik z pewnością należał do tej grupy. Często siadywał pod jednym z drzew i zagłębiał się w lekturze ulubionej powieści. Tego dnia także przyszedł do jesiennego parku. O dziwo, nikogo poza nim nie było. Prawdopodobnie odstraszył ich dość mocny, chłodny wiatr. Dominikowi to nie sprawiało kłopotu. Zbyt bardzo lubił to miejsce. Tego dnia obserwował wirujące liście spadające z drzew i harcujące wesoło wiewiórki…"

Julia Byra, kl. IIIa

Wyróżnione opowiadania

…"Nad Odrą w miejscowości Krzywiec, od kilku miesięcy działy się dziwne rzeczy. Spaliły się dwa domy, przewróciła wieża od starego dworu i wysechł jeden z najobfitszych w ryby stawów.

Wydarzenia te wiązano z zagranicznymi przybyszami. – Dwie rodziny z Egiptu osiedliły się tu właśnie, późną jesienią. Ponieważ jak w każdej wsi wrogość do cudzoziemców plotka zaniosła we wszystkie zakątki prowincji i dom, w którym mieszkali zaczęto omijać z daleka…"

Kacper Jamroziewicz, kl. Ic

.."Pod drzewem o sercowatych liściach stoi piękna kobieta w powiewnej szacie. Czy pojawiła się właśnie teraz, czy była tu od dawna...?

Wyglądała jak anioł. Miała blond włosy i niebieskie oczy. Okrywała ją śnieżnobiała szata. Zakochałem się w niej. Podszedłem do tej tajemniczej postaci. Zapytała o coś niezrozumiałym dla mnie językiem i odeszła. Stałem nie ruszając się przez dłuższą chwilę, gdy nagle usłyszałem ją obok siebie…"

Paweł Lubański, kl. IIa

…"Niewielu ludzi zna swoje przeznaczenie. Idą przez życie na oślep. Ja poznałam je chyba za wcześnie i nie nacieszyłam się dzieciństwem. Ale cieszę się, wiedząc że w ten sposób pomagam ludziom. Spełniam dobre uczynki czyniąc moje życie ciekawszym. Teraz mogę, powiedzieć tylko jedno:

"Choćbyś nie wiem jak bardzo chciał, przed przeznaczeniem nie ma ucieczki".

Ewa Wiśniewska, kl. IIIb

…"Weszli do pobliskiej kawiarni. Jej wystrój był piękny i tak… przytulny. Otaczały ich czerwienie i pomarańcze. Młodziutkie kelnerki ze sztuczną uprzejmością podawały gorące napoje i desery.

Usiedli na samym końcu kawiarni. Zamówili dwie gorące czekolady z bitą śmietaną. Było bardzo przyjemnie, mimo skrępowania czuli się ze sobą świetnie. I tak doszło do kolejnego spotkania i następnego i jeszcze następnego. Połączyła ich bezinteresowna miłość. Byli ze sobą bardzo szczęśliwi. Kochali się tak mocno, że nikt, żadna siła nie była w stanie ich rozdzielić. A jednak…"

Magdalena Jasicka, kl. IIIa

…"Ubieram się w rekordowym tempie, opanowałam to już do perfekcji, i schodzę na dół. Słyszę, jak się kłócą. Przyspieszam kroku i już po kilkunastu minutach jestem za drzwiami. Nawet nie zauważyli, że wyszłam. Nigdy nie zauważają.

Na dworze jest duszno. Mimo, że dopiero dziewiąta i tak już jest gorąco. Wyciągam telefon i wystukuję na klawiaturze: "Zaraz u ciebie będę".Wysyłam.

Drogę znam już na pamięć…"

Anastazja Zwieriewa, kl. IIIa

Zapraszamy do odwiedzenia biblioteki szkolnej i zapoznania się z nagrodzonymi opowiadaniami zebranymi w „Antologii Gimnazjalnych Mistrzów Prozy".